Wysany: 2008-04-08, 16:15 Bicie kół przy prędkosci ok 90 km/h w E34
Mam taki oto problem. Podczas spokojnego przyspieszania , gdy dochodzi wskazówka do ok 90 km/h samochodem zaczyna rzucać . Rzyca przodem jakby coś biło. po przekroczeniu 100 zjawisko zanika - nie odczuwam go. Co to może być. Koła wyważone, opony nie są starte. Proszę o pomoc. Może ktoś już miał taki numer. Może zużycie jakiejś częsci w zawieszeniu lub układzie kierowniczym?
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2008-04-08, 20:39
jezeli dzieje sie to w okolicach 90km/h to jest to od kół. sprawdz otwory w feldze i piasty czy te same srednice maja, jak tak to zmien wulkanizatora bo cie ostro w rogi bije...
Dzięki za podjęcie tematu, koła mam orginalne 15". Sprawdze koła.
Zaczęło się wszystko od bardzo ostrego hamowania w zakręcie, po ostrej jeżdzie. Hamulce w mojej BMW są niewentylowane, tarcze były juz kiepskie i po tym hamowaniu sie pokrzywiły, niestety jechałem wtedy na wakacjie i z gór nad morze tam i z powrotem zrobiłem na bijacych ostro tarczach ze 2000 km. Następnie po powrocie wymieniłem tarcze ale pojawiło sie z szybko bicie przy przyspieszaniu, wymieniłem łożysko przednie, bo miało mały luz - a bicie zostało, myślałem o wymianie tarcz po 5000 km bo mogły się pokrzywić gdzieś po wjechaniu w kałużę, ale bicie pojawia się przy przyspieszaniu w okolicach 90 km/h, chociaż jak tarcze sa nagrzane mocno to również przy hamowaniu. Jednak nie jestem pewien czy tarcze będą miały wpływ na bicie przy przyspieszaniu.
Pozdr.
Może wyjaśnienie na coś kogoś z Was naprowadzi
duchX [Usunity]
Wysany: 2008-04-08, 23:18
NIe wywazone kola !!!!!!!!!! jedz tam gdzie robia test drogowy kola gwarantuje Ci ze jak dobrze wyważysz kola bicie zniknie .Od tarcz nie bedzie bilo na kirownicy , lacznik kardana nie bedzie bil na kierownicy tylko calym autem , podpora bedzie udezenie przy zmianie biegu drganie calego auta
Miałem to samo na stalowych 15-ach z zimowymi gumami, jak założyłem letnie alu 16 to zjawisko znikneło.
U siebie stawiam na krzywe felgi lub bąble na gumach.
Ja akurat mam wyważane 2 krotnie , a u tego wulkanizatora wywazałem inne koła i jest w porządku .Odrzucam kwestie wyważenia lub krzywej felgi sprawdzane!!!
dowazanie wcale nie jest bez sensu - zapomnailes o zjawiskach rezonansowych ?
sam nigdy tego nie robilem, bo jesli cos jest nie tak to poprostu szukam przyczyny.
Ale jaka średnica otworu centr. Może być stalowa 15stka z e34 i stalowa
15stka z e39 i obie wyglądają tak samo. Różnica jest w 2mm otworu centr.
Sprawdź to dobrze.
sie ma
_________________ BMW 330xi
BMW 320i
MCC 450
Ostatnio zmieniony przez sybir 2008-04-09, 10:21, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 9 razy Doczy: 05 Mar 2008 Skd: Mińsk Maz.///Otwock
Wysany: 2008-04-09, 10:45
heh,...
a ja dla odmiany powiem tak...zmień najpierw opony czy tez koła, pożycz od kogoś czy cos...
na moje oko...
masz schodki na oponach,
zarzuć na tył, zapal laka, włóż z powrotem i bedzie ok..
też to przerabiałem,
ja u siebie mam zawias niżej wiec przyczyne schodkujących sie opon miałem od razu...szczególnie nowe oponki są wrażliwe na to, bo starocie to sieprzedzej zedrą niz wyschodkują.
Ale walisz farmazony !!!!!! sam sobie pal gume jak masz ochote a jak Ci zabkuje opone to sobie zmien amortyzatory bo to wina braku amorow a nie obnizonego auta
Ostatnio zmieniony przez sarna1 2008-04-09, 13:08, w caoci zmieniany 2 razy
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2008-04-09, 11:15
bono20002 napisa/a:
heh,...
a ja dla odmiany powiem tak...zmień najpierw opony czy tez koła, pożycz od kogoś czy cos...
na moje oko...
masz schodki na oponach,
zarzuć na tył, zapal laka, włóż z powrotem i bedzie ok..
też to przerabiałem,
ja u siebie mam zawias niżej wiec przyczyne schodkujących sie opon miałem od razu...szczególnie nowe oponki są wrażliwe na to, bo starocie to sieprzedzej zedrą niz wyschodkują.
podmianka kół od kogos innego moze cie uratowac przed nastepnymi kosztami, tylko wez kola od kogos komu nie bije.. heheheh...
Pomg: 9 razy Doczy: 05 Mar 2008 Skd: Mińsk Maz.///Otwock
Wysany: 2008-04-09, 15:38
sarna1 napisa/a:
Ale walisz farmazony !!!! sam sobie pal gume jak masz ochote a jak Ci zabkuje opone to sobie zmien amortyzatory bo to wina braku amorow a nie obnizonego auta
chodzi Ci o coś??jakis problem masz??bo się doczepiłeś coś chyba za bardzo odkąd jestem na forum.
sorry za OT
a teraz na temat..
Co DO SCHODKOWANIA OPON mam przypadek z zycia wzięty..fakt ze moze nie dopisałem ale przyczyna tkwi własnie w obnizonym zawiasie.
jezeli obnizasz zawias przydałoby sie ustawic kąty nachylenia koła do podłoża...gdy to nie zostanie zrobione...pożegnaj sie z oponami.
przypadłości będą dwie..albo zdzieranie od wewnątrz , albo schodkowanie,.
a w takim przypadku najłatwiejszym najtańszym najprostszym rozwiązaniem bedzie własnie to co napisałem..
duchX [Usunity]
Wysany: 2008-04-09, 16:03
Po pierwsze nie ma czegos takiego jak schodkowanie po drugie wyzabkowanie opony jest spowodowane amortyzatorami ktore juz maja swoje przejechane , nigdy w zyciu wyzabkowana opona nie bedzie powodowac bicia kierownicy natomiast bedzie bardzo wyraznie slyszalna
Ale walisz farmazony !!!! sam sobie pal gume jak masz ochote a jak Ci zabkuje opone to sobie zmien amortyzatory bo to wina braku amorow a nie obnizonego auta
chodzi Ci o coś??jakis problem masz??bo się doczepiłeś coś chyba za bardzo odkąd jestem na forum.
sorry za OT
a teraz na temat..
Co DO SCHODKOWANIA OPON mam przypadek z zycia wzięty..fakt ze moze nie dopisałem ale przyczyna tkwi własnie w obnizonym zawiasie.
jezeli obnizasz zawias przydałoby sie ustawic kąty nachylenia koła do podłoża...gdy to nie zostanie zrobione...pożegnaj sie z oponami.
przypadłości będą dwie..albo zdzieranie od wewnątrz , albo schodkowanie,.
a w takim przypadku najłatwiejszym najtańszym najprostszym rozwiązaniem bedzie własnie to co napisałem..
hej to nie ja sie doczepilem jakis inny mod to zrobil ja po prostu zmienilem kolor jego wpisu bo inaczej twoj post wygladal bezsensu...ja w tym temacie sie nie wypowiadalem.
Ja akurat mam wyważane 2 krotnie , a u tego wulkanizatora wywazałem inne koła i jest w porządku .Odrzucam kwestie wyważenia lub krzywej felgi sprawdzane!!!
Ja również wyważałem 2 razy i nic to nie pomogło, po zamianie przodu na tył jakby występowało żadziej, ale i tak autem kołysało, po zmianie na inne felgi z letnią gumą jest ok.
a u mnie pomoglo
wywazali przednie kola po 7-8 razy dopoki nie bylo 0-0 przy najwiekszej mozliwej dokladnosci maszyny (szef to moj kumpel ) i problem zniknal a powiem ze moze nie tyle przy przspieszaniu ( tez bilo od 100 -120 ) ale przy hamowaniu myslalem ze mi kierownice z reki wyrwie w takie wibracje kola wpadaly
pozdro wrona i pilnujcie gumiarzy bo teraz wszystko robia na czas
Wiesz co kolego , czytam te wszystkie wypowiedzi i jeżeli po zabiegach wyważania i zmiany kół nie będzie poprawy to stawiam że masz luzy na wahaczach górnych zwanych także tylnymi - czyli te bardziej wygięte
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.