Wysany: 2008-05-11, 15:21 O co podeprzeć samochód podczas wyciągaciągania belki
Witam
Chcę wymienić poduszki belki tylnej i w zwiazku z tym wyciagnac tylna belke.Zastanawiam się na czym bezpiecznie i stabilnie oprzeć samochód pod jego podniesieniu zeby niczego nie pokrzywić w podłodze.Jakie miejsca sugerujecie.Wiadomo o wahacze ani o belke nie podejprze bo one beda wyciagniete.
Pozdrawiam
Paweł
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
wymienialem juz w kilku e30 i powiem ze w jednej poszlo gladko w innej juz ciezej w trzeciej poszedl w ruch palnik, zaopatrz sie w WD40 ja podpieralem deskami z kanalu za progi i za podloge i bylo bardzo stabilne powodzenia
wymienialem juz w kilku e30 i powiem ze w jednej poszlo gladko w innej juz ciezej w trzeciej poszedl w ruch palnik, zaopatrz sie w WD40 ja podpieralem deskami z kanalu za progi i za podloge i bylo bardzo stabilne powodzenia
pozdrawiam Grzesiek
dlatego wydaje mi sie ze podczas montazu belki trzeba na te długie sruby dac troche smaru zeby później dalo sie to wyjac bez zadnego przypalania
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
oj tak juz do pierwszego auta dawalem tam smar zeby pozniej bylo lepiej zmieniac i mysle ze jak kiedys ktos bedzie to robil to bedzie mu o wiele lepiej
Najważniejsze żeby wyszła ta tulejka ze środka .Jak ona wyjdzie to cienki majzelek młotek i pomiędzy obudowę a ta zewnętrzną tulejkę i na wylot przebijam później staram sie wbić tam np. rurkę i probuje wyrwać zazwyczaj wychodzi nawet zapieczony , po wyciągnięciu obowiązkowo wyczyścić obudowę tej poduchy od środka z resztek gum i smar albo jak kolega napisał WD40
Samochód najlepiej podeprzeć o miejsca w progach służące do podnoszenia samochodu lewarkiem.
Natomiast same już tuleje tylnej belki to ciężki temat jeśli ta aluminiowa 1,5 centymetrowa tulejka wchodząca w budę za piecze się, utleni i zostanie w budzie, wtedy jest kłopot.
Wymieniałem ostatnio u siebie w Czerwonej więc nawet na fotkach pokarzę o co chodzi
Ja nie wyciągałem wogóle belki, a wszystko robiłem na podnośniku.
U mnie lewa tulejka wyszła z oporem ale w jednym kawałku, natomiast z prawej strony ułamała się ta część która wchodzi w budę, na fotce poniżej widać wydłubane pozostałości po tej tulejce, a cała część po wyjęciu wyglądała tak:
To jest natomiast tulejka prawa która po podlaniu odrdzewiaczem i obiciu od dołu wyszła cała
Poniżej zdjęcie porównawcze, z lewej strony tulejka która się ułamała i jej część została w budzie, a po prawej tuleja która po porządnym obiciu jej 5cio kilowym młotem wyszła w całości bardzo ułatwiając robotę:
Gdy tulejki aluminiowe miałem na wierzchu i otwory były już oczyszczone wyciągnałem tuleje tylnej belki specjalnym ściągaczem (dzięki temu nie musiałem ściągać belki).
Pamiętaj tylko że przed wyciągnieciem tuleji gumowych dobrze nagrzej opalarką belkę, tak żebyś mógł się nawet o nią oparzyć, wtedy łatwiej wychodzi.
Wsadzić tuleje należy do samego końca, aż po kołnież na samym dole, jesli nie wejdzie Ci do końca tzn. że nie jest prawidłowo wciśnięta
Jeśli o czymś zapomniałem to pisz a uzupełnię opis
PZDR!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
jak wydłubałeś te resztki które zostały w budzie, i co by się stało gdybyś przykręcił nową poduszkę nie wydłubująć tych resztek z samochodu zakładająć że śruba byłaby wystarczająco długa aby przykrecic nowa poduszke ?
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Pawel735 2008-05-12, 11:12, w caoci zmieniany 1 raz
To co zostało ponawiercałem wiertarką wiertłem chyba 5 albo 6, po 5-6 odwiertach pobiłem obrotowo pozostałą tulejkę przecinakiem, naszczeście się obróciła (duzo podlewałem odrdzewiaczem) i dałem radę ją dzieki temu że się poluzowała i przełamała na pół wydłubać poźniej śrubokrętem.
Jesli będziesz miał najgorszy motyw czyli jesli tuleja sie ułamie i zostanie w budzie to musisz ją wyciągnac, niemozesz zalozyc nowej tuleji nie wsadzajac jej gornej czesci w ten otwor poniewaz tuleja niebedzie stabilna, belka bedzie krzywo i będzie pracować przez to że otwór jej niewycentruje ani nie ustabilizuje.
Niedopuszczalne jest żeby ta tulejka niesiedziała na miejscu w budzie, jesli będziesz musiał wydłubywać stara tuleje, to to zrób, nawet jesli mialoby Ci to zająć pół dnia albo i dłużej, inaczej sie nieda.
Powodzenia!
[ Dodano: 2008-05-12, 13:02 ]
PS.
Ale najpierw duzo podlej ja odrdzewiaczem i pobij od dolu pozniej wsadz w srodek jakis pred i sproboj obruszac ja na boki, albo CI wyjdzie, albo się złamie.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub .
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub .
sruby raczej są na stałe
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
sruby nie sa na stale
mozesz wyciagnac tylna kanape i wyciagnac sruby widac je od gory
aha ja jak wyciagalem gumy to uzywalem jeszcze palnika - grzalem dlubalem, polamalem ze 2 wiertla ale dalem rade ... rzeznia milion pomocne sa tez spore lomy palnik jest naprawde wskazany (nie taki do ciecia a do grzania )
_________________
Ostatnio zmieniony przez urbi 2008-05-12, 16:15, w caoci zmieniany 2 razy
A powiedz mi Łukasz jeszcze w razie takiej sytuacji to jak mam wyciągnąć śruby mocujace belke bo chyba inaczej nie da rady wydłubać tej czesci nie wyciagajac śrub .
sruby raczej są na stałe
Śruby oczywiście TRZEBA wyjąć, bo przecież inaczej niewyciągniesz tuleji
ja to robięzawsze tak, że opieram sróbę od dołu na kobyłce, a od góry (po zdjęciu kanapy) trzeba uderzyć w podłoge młotem, oczywiście przez coś, wtedy śruba wystakuje z wieloklinu na którym siedzi w budzie.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Śruby oczywiście TRZEBA wyjąć, bo przecież inaczej niewyciągniesz tuleji
ja to robięzawsze tak, że opieram sróbę od dołu na kobyłce, a od góry (po zdjęciu kanapy) trzeba uderzyć w podłoge młotem, oczywiście przez coś, wtedy śruba wystakuje z wieloklinu na którym siedzi w budzie.
_________________
robilem to kilka razy i ani razu nie wyciagalem tych srob w sumie to myslalem ze sa one na stale a co do wciskania nowych to ja używałam silikonu w spreju i wchodzily gladko
a co do wciskania nowych to ja używałam silikonu w spreju i wchodzily gladko
Jesli chodzi o wciskanie, to ja zawsze smaruje je mocno smarem do zakłądania opon, takim wulkanizacyjnym i opuszczam samochod podpierajac poduche na kobylce, reszte zalatwia grawitacja
Wazne jest zebys jak zaczniesz wciskac wcisnal dokoonca bez przewr, bo moze stanac no i potrzymaj troche tak pozniej bo czasami mi sie zdarzylo ze tulejka wyszła pare cm z belki jesli odrazu podnioslem auto, ale to akorat w X5 bylo chyba ...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
ja to robilem na podnosniku kolumnowym wiec u mnie obeszlo sie bez wyciagania tych srub z nadwozia a tuleje wciskalem na prasie (wciskaj oczywiscie na jakis smar syntetyczny)
ja to robilem na podnosniku kolumnowym wiec u mnie obeszlo sie bez wyciagania tych srub z nadwozia a tuleje wciskalem na prasie (wciskaj oczywiscie na jakis smar syntetyczny)
Czyli rozumiem sciagałes cała belkę:?:
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
jesli o mnie chodzi to ja za kazdym razem wyciagalem belke bo poprostu sytuacja tego wymagala. Pod koniec miesiaca napewno bede to robil w kolejnej e30stce to zrobie foto relacje i bedzie mozna zamiescic w stosownym dziale