co sie stanie jesli ktos by wsadzil tłoki przekrecone o 180 stopni do tego silnika zna ktos taki przypadek
i drugie pytaie .rozkrecałem z trzy silniki m20 i w kazdy dół byl tak skrecony że znaki,napisy były czytelne tylko z jednej strony. mam silnik w którym korbowe sa skrecone na przemian.na pierwszym normalnie , na drugim do góry nogami,na trzecim znowu normalnie itd.
moze ktos rozwiac moje wątpliwosci
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
co do tłoków to z tego co pamietam b25 ma nacięcia na zawory takie te dołki, no i wydaje mi się że po przekręceniu tłoka o 180 stopni moga zawory się pokrzywić bo w te rowki nie wpasują, dobrze myśle? czy myle się?
wiem jak wygladaja tłoki tylko ze to czy zawór dotknie czy nie to własnie nie jestem pewien.może byc tak ze akurat sie minimalnie mina
mam jeszcze inne pytanie czy przyjmujac ze tłoki u góry byłyby plaskie symetryczne to co zlego było by gdybysmy obrócili wlasnie tloki z korbami o 180 stopnie.wydaje mi sie ze korba ma jakas tam swoja geometrie zależna od tego w ktora kreci sie silnik no i tylko że jakos jest przeciez dotary do cylindra
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Oś sworzni korbowodowych w tłokach wszystkich silników spalinowych nie jest w osi symetri tłoka po to aby ten nie pukał w zwrocie wewnętrznym.
Każde założenie tłoka odwrotnie do kierunku zaznaczonego na tłoku skutkuje właśnie pukaniem może (początkowo prawie niesłyszalnym) ono być błędnie odbierane jako uszkodzenie tulei sworznia, pozatym w niedługim czasie prowadzi do uszkodzeń plaszcza tłoka i nasilenia się stuków.
Jest to podstawowe zagadnienie w teorii budowy silników tłokowych.
Oś sworzni korbowodowych w tłokach wszystkich silników spalinowych nie jest w osi symetri tłoka po to aby ten nie pukał w zwrocie wewnętrznym.
Każde założenie tłoka odwrotnie do kierunku zaznaczonego na tłoku skutkuje właśnie pukaniem może (początkowo prawie niesłyszalnym) ono być błędnie odbierane jako uszkodzenie tulei sworznia, pozatym w niedługim czasie prowadzi do uszkodzeń plaszcza tłoka i nasilenia się stuków.
Jest to podstawowe zagadnienie w teorii budowy silników tłokowych.
tez tak uważam tylko jeszcze jedno pytanie jak sprawdzic czy tłoki są dobrze założone bo korby wzgledem tłoka raczej można obrócic o 180 stopni i nic sie nie stanie.mam wlasnie wątpliwosci czy ktos tak nie zrobil że tłoki są wsadzone dobrze a 3 korby założone odwrotnie
tłoki od spodu maja z którejs strony jakis charakterystyczny znak badz napis po którym można poznac jak jest wsadzony patrzyłem na swoje wyjęte tłoki i jakies małe cyferki były ale nie wiem czy po odkreceniu miski je zobacze
mam jeszcze pomysl żeby wykreci swiece i mierzyc suwmiarka wymiar na dwóch sasiednich w gmp w kilku tych samych miejscach
[ Dodano: 2009-03-17, 19:16 ]
silnik uruchomiony i dzwiek wskazuje że jednak cos z nim nie tak.cos stuka,grechocze jakby to byl tds a nie m20 na zewnatrz moze mniej ale w srodku grzechotnik jak cholera
panewki to raczej nie sa bo zagladałem i macałem i wyczuwalnego luzu nie bylo a zeby panewka choc troche stukała to luz pod reka musi byc wyczuwalny
wie ktos co jeszcze może powodowac takie dzwieki słychac go juz od najniższych obrotow tylko przy dodaniu gazu
zawory cykaja swoja droga i tez je słychac ale one cykaja po odjeciu gazu a ten dziwke ustaje
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
W przypadku M20B25 z tłokami machle jest możliwość kontroli założenia tłoków po zdjęciu miski - tłok a właściwie mocowanie korbowodu w tłoku od strony przodu silnika jest okrągłe a od strony tyłu ma kant z jednej strony - powinno to być dobrze widoczne w przeciwieństwie do napisów na płaszczu tłoka.
W przypadku M20B25 z tłokami machle jest możliwość kontroli założenia tłoków po zdjęciu miski - tłok a właściwie mocowanie korbowodu w tłoku od strony przodu silnika jest okrągłe a od strony tyłu ma kant z jednej strony - powinno to być dobrze widoczne w przeciwieństwie do napisów na płaszczu tłoka.
mozesz to zaznaczyc na jakims foto niby kumam ale tak dla potwierdzenia bo na razie to zrozumialem ze chodzi ci o to ze nadlew co siedzi sworzeń z jednej strony jest polokragły a z jednej ma sciety kant tak
grzechotanie jest nadal i juz sam nei wiem co to moze byc.to nie jest stukanie ani nic innego to jest po prostu identyczy dzwiek jaki wydaje tds
pewnie bez rozbierania sie nie obejdzie ...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Kamil ,a to nie - u mnie stuka cały czas na zimno,po rozgrzaniu trochę cichnie.W żabie to tłoki hałasują,więc u Ciebie to raczej będzie coś innego.No nie wiem,trudno tak wyrokować na odległość.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
wpadłem na gienialny pomysł.zobacze cos bedzie sie działo jak wykrece mu dwie swiece.przedwczoraj odpalił mi nawet na 2 cylindrach po tym jak mu posciagałem kable ze swiec wiec moze i to sie uda.wykrece mu swieczki wiec na tych cylindrach nie bedzie mial obciązenia .ciekawy jestem czy dzwiek ucichnie
no tloki u mnie napewno nie bo na ziimnym na wolnych cisza jak makiem zasial,nawet zaworow nie słychac ,wystarczy musnac gaz i juz slychac diesla
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka