Wysany: 2009-04-03, 15:12 CZY WYMIANA SAMYCH USZCZELNIACZY ZAWOROWYCH COS DA? POMOCY!
Problem jest następujący: podczas schodzenia z obrotów między 3000 a 2500obr/min pojawia sie spore dymienie z wydechu. Pytanie brzmi czy sama wymiana uszczelniaczy zaworowych coś da? e30 325e 122km silnik ma swoją moc ale zachodzi takowe zjawisko natomiast podczas przyspieszania tego nie ma... JEŚLI KTOS MIAŁ TAKIE COS TO DAJCIE ZNAC. Mechanik powiedział ze to nic nie da ale chce zobaczyc kilka opini bo zgłupiałem.
zazwyczaj jak na rozgrzanym silniku kopci podczas hamowania biegami to pierścienie klękają a nie uszczelniacze zaworowe... naprzykłąd hamujesz na czerwonym redukując biegi stajesz a za chwilę wyprzedza cię błekitny obłoczek otulając przechodniów na pasach
uszczelniacze jak są walniete to podczas postoju naprzykład prze znoc olej spływa po zaworach do gara i jak rano zapalasz to sąsiedzi zastanawiają się czy na oplale nie jeździsz...bo wali obłokami dopuki nie wypali oleju z denek tłoków...
czasem jest też tak, że przy przelanym olejm ponad wskaźnik max silniku nadmiar wywala przez odmę ze skrzyni korbowej do dolotu stąd kopcenie ale zazwyczaj podczas ostrego butowania podczas wyprzedzania lub długiej jazdy w trasie ale to też wskazuje na klękające pierścienie i wicher w skrzyni korbowej...
i zawsze znika olej w dużych ilościach....
Jednak może faktycznie są już przegrzane i skruszałe uszelniacze i kopci...najprościej to przed dłuższym postojem autka np. noc wykreć świece dwie wystarczy oczyść i wkręć, dlaczego ? bo świece sa umieszczone poniżej zaworów i jeżeli cieknie góra to musi spływać po świecach, rano je wykręć i jeżeli będa mokre to cieknie przez uszczelniacze po zaworach olej ale jak będa suche znak że ciągnie przez pierścienie.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Przy odpalaniu prawie nie kopci wcale. Olej znika ale jeszczenie wiem ile bo auto mam niedługo. Pojawia sie pytanie jesli bede zmieniał pierścienie to co do tego jeszcze zmienić? Panewki profilaktycznie czy jeśli beda ok to zostawić jak jest? Pytam bo fachowa rada to fachowa rada...
a kopci zimny silnik czy jak się dopiero rozgrzeje to zaczyna kopcić na niebiesko?
Najpierw znajdź przyczynę później zastanawiaj się jak to naptrawiać i co wymieniać... nie dziel skóry na niedźwiedziu...
a tam Cypisek co ma panewka do pierścieni? pozatym od razu panewka się obróci...niby od czego ma się obrócić? panewki się obracają jak silnik bez oleju chodzi i zetrze się warstwa ślizgowa wtedy momentalnie stal z panewki przywiera do wału korbowego i ją obraca...podobnie jak z klockami jak się zetrą i podczas hamowania stalowa wkładka klocka przywrze do tarczy to potrafi się tak zapiec że auto przyjeżdża do mnie na lawecie bo blachy klocków trzymają tarcze i koło się nie kręci. dopuki jest olej pomiedzy panewką a wałem będzie się kręcić i nic się nie zatrze. Nie wbijaj koledze takich wiadomości bo zaraz wpadnie w panikę że mu się silnik sypie i trzeba remont kapitalny robić albo szukac nowego silnika lub zaraz posypią się jak z worka wypowiedzi tylko SWAP na S50!!!
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-03, 19:55, w caoci zmieniany 2 razy
U mnie to samo było. Zrobiłem głowicę tzn. wymieniłem 2 zawory i prowadnice (poprzedni właściciel chyba miał kolizję, były krzywe), wszystkie uszczelniacze i po zabiegu przestał kopcić i telepać. Ale przed robotą zmierzyłem ciśnienie na cyl. i miał odpowiednio od 10,1 9,2 10,5 10,8 więc padło na głowicę. Tam gdzie było niskie uciekało przez zawór - nie domykał.
MARAS, jestem zdania że jak robić to wszystko, jedna robota a chociaż będziesz miał pewność że dłużej pojeździsz.
Zgadzam się Cypisek z Tobą jestem podobnego zdania ale czasem dochodzi do głosu kwetia finansowa prawda? Sam wiesz że koszt takiego remontu nie jest mały nawet gdy robisz to sam i płacisz tylko za czesci. Aco jak nie masz zaplecza typu miejsce warunki i narzędzia musisz to komuś zlecić a to tez niestety kosztuje.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
ja mam podobną sytuacje z dymieniem z tym ze u mnie kopci jak stoi.jak zmieniaelm silnik nie chodził 2 tygodnie.jak wiadmo zanim go włożylem zagladałem do niego i kladłem na boki.po wsadzeniu i odpaleniu normalnie kolana mi sie ugieły tak kopcił ale odpalił od strzała
pierwsze 5 minut kopcił jak cholera i nei wiedzialem co jest grane.ostygl odpalam a on znowu wali taki dym ze w oczy az szczypało i przy dodaniu gazu normalnie mgle robil napodwórku.po trzecim odpaleniu i rozgrzaniu dymienie ustało i kamien troche spadl mi z serca ale i tak nie jestem pewien czy to tylko uszczelniacze bo jak zagladałęm do silnika to za ciekawie w srodku.spuscilem stary olej i było go moze z 3 litry.póki co silnik chodzi dobrze ,ma moc itd.kopci tylko chwile po odpaleniu ale jak sie da gazu.przy odpaleniu bez gazu i dosyc wolnym ruszeniu przez pierwsze kilkanascie sekund nic nie kopci.potrafi zakopcic jak go sie przycisnie i to całkiem niezla chmurke puszcza ale trzeba bedzie zrobic remont zeby miec pewny silnik
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Pacjent M50B25 non-vanos i jest problem tego typu że czasami jak z rana odpalę i lekko przygazuje (nie wysoko, do 2.5-3k starczy) to rzuci niebieskim dymem.
No i przy schodzeniu z obrotów kopci tak samo czyli że np. wyprzedzam i dwójka 6500 zmiana na 3 i puszcza dyma, trójka, zmiana na 4 i puszcza dyma, i tez przy schodzeniu z obrotów właśnie też za mną ciągnie się chmura dymu niebieskiego więc co obstawiać?
Uszczelniacza czy pierścienie?
Kompresje myśle ze może jutro albo we wtorek zmierzę dla ustalenia przyczyn w razie co.
ps.olej to jej smakuje niesamowicie...
_________________
Ostatnio zmieniony przez Grzesiek2290 2009-04-05, 21:23, w caoci zmieniany 1 raz
Grzesiek2290, pomiar kompresji w 100% nie oddaje stanu faktycznego pierscieni itd. kompresje możesz miec ok a jak olejowe bede do :cenzura: to bedzie piła olej i kopciła
czy uszczelniacze czy pierscienie niby ciezko powiedziec ale bardziej pierscienie , chociaz przeciez jak sa zuzyte uszczelniacze to przy duzych obrotach cisnienie w skrzyni pulsuje i wpycha mgiełke oleju za zawory itd. ale do tego potrzebne byłyby jeszcze troche wytarte prowadnice zaworowe.ogólnie to mi sie wydaje ze zużyte uszczelniacze moga byc powodem tego ze wcina olej ale dymu to za wiele z tego widac nie bedzie
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Kopci tylko po przegnonieniu ,a na co dzień jest spokój. Sęk w tym że olej ubywa dość szybko ale mam mały fuck-up z oringiem od bagnetu. Ale tak czy siak olej znika ,a dymu za dużo to ona nie robi
Zauważyem ze po odpaleniu gdy doda sie gazu to idzie czarny dym... a dziś jeszcze uszczelka pod głowicą wic problem z głowy. Będzie profilaktyka...
czarny dym w benzyniaku jest oznaką za bogatej miesznaki nie przepala paliwa i wydobywa się czarny dym... tak samo jak diesel po dopaleniu kopci to zazwyczaj nie dopala ropy ze względu na słabe grzanie świec żarowych...lub chiptuning... czytaj zwiększeni dawek paliwa i chmurki podczas zmian biegów
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-07, 12:51, w caoci zmieniany 2 razy