Mam pytanie czysto teoretyczne.
Czy np moja betka mogłaby śmigać na paliwie lotniczym?? Jakie byłyby tego plusy a jakie minusy? A może dałoby się zrobić z tego jakąś mieszanke, zwykłe PB + lotnicze?
jak by na to zaragował silnik??
a masz dostepo do paliwa lotniczego po pierwsze minus to taki ze paliwo lotnicze jest zaje%%$$##$%cie drogie a na + to pewnie to ze bmka by nie jezdzila a latalaaaaaaaaa
_________________ sprzedam czesci do e30
gg 4521730
tel 607254606
im wiecej oktanow tym wiecej mocy...
dobrowolski od supry mowil ze na zwyklej 99+ ma jakies 900 koni, na 115 bo taka max mozna dostac w polsce robi mu sie z tego 1010 chyba, a na 125 ze stanow liczy ze beda okolice 1100-1150...
wiec tu masz odpowiedz co sie dzieje z wieksza iloscia oktanow
chociaz nie wiem jak to jest z lotniczym... 8)
nie jestem znawcą od paliw, ale sądzę, że sprawa nie przekłada się tak prosto, bo czy paliwo lotnicze to odmiana oleju napędowego, benzyny czy jeszcze trzecia kategoria paliw płynnych - tego nie wiem, słyszałem tylko kiedyś, że na paliwie lotniczym jeździć się nie da - być może chodzi tu o zupełnie inne niż liczba oktanów właściwości - też się jednak chętnie podłączę do tego czystoteoretycznego pytnia
Anonymous Go
Wysany: 2005-02-16, 13:22
Chodzi Wam o paliwo lotnicze czy benzyne lotnicza?
Chyba oczywiste ze inne sie leje do Boeinga 747 a inne do Cessny...
Pewnie chodzi Wam o benzyne 100LL - poszukajcie sobie cen i stacji w internecie...
im wiecej oktanow tym wiecej mocy...
dobrowolski od supry mowil ze na zwyklej 99+ ma jakies 900 koni, na 115 bo taka max mozna dostac w polsce robi mu sie z tego 1010 chyba, a na 125 ze stanow liczy ze beda okolice 1100-1150...
wiec tu masz odpowiedz co sie dzieje z wieksza iloscia oktanow
chociaz nie wiem jak to jest z lotniczym... 8)
dobrze by było , ale niestety tak nie jest
samo paliwo o wyzszej LO niz zalecana nic nie da
im wyższa LO tym wieksza odporność paliwa na spalanie stukowe, więc:
pan dobrowolski tankuje tygrysa o wyzszym LO, podnosi ciśnienie doładowania - i dopiero to daje mu MOC
pzdr
....a na jakim paliwie jeździ Xawery Mielcarek?? przecież to wkońcu "tylko" Łopel...(mocno dłubnięty )
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
drencrom [Usunity]
Wysany: 2005-02-16, 15:06 @niktun
sprawa ma sie dokladnie tak jak opisales. paliwo o wiekszej liczbie oktanow jest wylacznie bardziej wytrzymale na samozaplon przy wyzszych cisnieniach i spala sie dzieki temu bardziej kontrolowanie. moc sama z siebie nie wzrasta tylko na skutek innego paliwa.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-02-16, 15:46
Chłopaki, współczesne silniki z pełnm wtryskiem bezpośrednim moga dzięki sondzie lambda wyczuć na jakim paliwie własnie jada i odpowiednio przestawić paramerty pracy silnika (kąt wyprzedzenia zapłonu chociarzby) aby podwyższone parametry tej wachy wykorzystać. Wtedy spada spalanie i wzrasta moc maksymalna.
Nasze komputery tak nie potrafią i nie ma sensu do nich lać benzyny o wyższej liczbie oktanowej. Wartości kątów wyprzedzenia zapłonu sa na stałe zapisane na epromie. Jeśli chcielibyście wykorzystać możliwości benzyny 120to oktanowej musielibyście oddac eprom do przestawienia na benzynę lotniczą i silniczek od razu dostałby KOPA Sądze że mozna jakoś dołączyć drugie gniazdona eprom równolegle i w kabinie zrobić pstryczek i przełączać sobie mapy zaleznie od tego na jakim paliwku jedziemy. Sądze że przy zachowaniu pewnych granic bezpieczeństwa udałoby się odczuć róznice nie spotykając zagrożenia ze strony spalania stukowego. Problem byłby taki że to my przestawiamy mapy a nie wiemy takna prawdę czy w tym momencie silnik nie zassał jeszcze 95tki i silnik może oberwać, bo nie ma płynnego i natychmiastowego przejścia między mapami zależnie od odczytów czujników silnika. No ... także nie jest to do końca takie różowe
Można tez zamontować bak na paliwo sportowe i drugą pompę
Wszystko da się zrobić ... zależy to tylko od inwencji twórczej chcącego.
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-02-16, 18:35
NIC NIC NIC NIC NIC
Ostatnio zmieniony przez duchX 2008-08-01, 04:35, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-02-16, 20:09
No i właśnie tu taj juz moja wiedza się kończy ... mogę gdybać, moze ktoś rozwinie moje gdybania:
Silnik został zaprojektowany do współpracy z konkretnym paliwem (minimalna wartośc LO). Taktez wykonane sa jesgo części, aby spokojnie odbyć zadany przebieg w zadanych parametrach pracy. Używanie olejów niskiej jakości i paliwa niskiej jakosci oraz ogólnie zaniedbywanie czynności obsługowych prowadzi do szybszego zuzycia jednostki napedowej. Jednak świat i technika idzie na przód i mamy do dyspozycji lepsze oleje i zamienniki lepszej jakości. Mozemy więc uzyskac wyższy przebieg od założonego. Ogólnie jest tak że każde elementy samochodu tworzy się tak dokładnie aby zaczeły padać dokładnie wtedy gdy skończy się gwarancja ... niestety ... taki schemat przywedrował od skośnookich, oni w ten sposób robia samochody i robia dzięki temu najwyższą kasę.
Beemki z lat 80tych nie sa jeszcze robione ta metoda co może potwierdzić stan naszych e30tek chociarzby. Samochody te zostały zaprojektowane na jak najwyższą wytrzymałość (Baur, przykro mi z tym m40, początki innowacji zawsze są trudne).
A więc dalej ... tak jak powszechnie wiadomo silniki projektowane są z NADWYŻKĄ czyli mogą wytrzymać więcej niż mają zadane. Taka bariera bezpieczeństwa. Silniki turbo łatwo zaprogramowac tak, aby wyciągnąć więcej i dalej mieścic się w przedziale bezpieczeństwa (dla serii). Sądz że nasze silniki również posiadają takie rezerwy.
Każde zwiększenie stopnia sprężania, zwiekszenie ilości mieszanki zdolnej do dostania się do komory spalania w 1 suwie pracy i inne takietam powodują że wzrasta nam teperatura spalania, a więc silnik sie grzeje bardziej. I niby spoko bo mozemy załozyc wiatrak elektryczny na chłodnicę i go dodatkowo chłodzić albo zastosowaćjakieś patenty zwiazane z odprowadzaniem ciepła ... ale zachodzą tez nagłe i punktowe procesy które przekraczają wytrzymałość podzespołów silnika jak chocby właśnie niekontrolowane spalanie stukowe. I tak długotrwała jazda na takim paliwie 120 oktan na pewno skoćzyłaby się pęknięciem głowicy, czy wypaleniem tłoka albo uszkodzeniem gniazd ... olej by sie przypalał ... może silnik bysię nam niespodziewanie zatarł, może w wynikudługotrwałego obciażenia termicznego częsci by się nam poodksztaucały plastycznie ... cholercia to wie ... to tak jak z podtlenkiem azotu ... używamy ale żadko więc silnik przegina tylko na ułamek procenta czasu swojej pracy, dzięki czemu parametry jego pracy nie zdążą nabrac wielkości krytycznych.
Podobnie przy turbodoładowaniu. Jeśli chcecie uturbić silnik który w serii projektowany był jako wolnossacy trzeba wymienić wszystkie czesci narażone na temperaturę i wyższe obciazenia. Wyjątkiem jest silnik Supry który w wersji wolnossącej (220km z 3,0 R6) nie rózni sie podobno niczym w bebechach od wersii doładowanej, co sprawia czysta frajde podczas jego uturbiania. PEwnie jest jeszcze kilka takich wyjątków.
Na pewno korzystanie z lotniczego na zasadzie doładowania chwilowego nie spowoduje nam spustoszenia w silniku, naszym drogwym, seryjnym silniku .
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Musze sie włączyc do dyskusji bo troche działałem "w tym temacie".Po kolei.
1.po pierwsze wlanie paliwa o wyższej LO do standardowego silnika daje tylko i wyłącznie odczucia subiektywne.
2.Wyższa LO nie zniszczy "zwykłego" silnika , w tym paliwie predkość czoła płomienia jest mniejsza niz w paliwie o niższej LO.
3.Benzyna lotnicza jest jak słyszałem etyliną ( dodatek czteroetylku ołowiu ) zatem autka z katalizatorami odpadają.Cena benzyny lotniczej chyba nie jest taka wysoka , na lotnisku w Masłowie pod Kielcami mogłem kupić ( po znajomości ) po ok. 5 zł/ltr
4.Jeździłem natomiast na "prawdziwym" paliwie sportowym z V-Tech-u 104 oktany , 1,9% metanolu , 6 % tlenu, silnik o podwyższonym CR i o raczej sportowej charakterystyce ( niestety nie BMW , Smasher widział co to za "cudo" ),róznica kolosalna samochód na torze na slick'ach zaczął mi jeździc bokiem( a poprzednio nie chciał). Koszt litra paliwa to 14,06 zł(!!) ale efekt jest.
Pozdrawiam - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Kiedys za czasow syrenek moj ojciec mial dostep do paliwa lotniczego, a to za sprawa wujka ktory pracowal w wojsku. Wujek zajechal cysterna pod warsztat i trzeba bylo cos zrobic ze zbiornikiem , uszczelnic cos chyba, a ze nie bylo co zrobic z paliwem, to porozlewali je do wszysttkich mozliwych zbiornikow. W czasach, gdy paliwo bylo za kartki i stalo sie za nim w kilometrowych kolejkach moj ojciec ratowal sie tym, ze dolewal tego lotniczego do zwyklego, pozniej mieszal pol na pol, a na koniec samo lotnicze z mixolem lal. Efekt byl taki, ze naprawde syrenka jakby skrzydel dostala i duzego fiata ojciec bral, ale po dwoch tygodniach w cylindrach i tlokach dziury powypalalo, domyslam sie , ze chodzi o wyzsza temperature spalania i to glownie zmasakrowalo ten silnik, ktory juz pozniej do niczego sie nie nadawal. Ale wspomnienia sa, jak to ojciec syrenka na paliwie co migi lataly jezdzil
_________________ E30 1.8i M40
gg 3437874
drencrom [Usunity]
Wysany: 2005-02-17, 13:19
[quote="SmasherE30"]Chłopaki, współczesne silniki z pełnm wtryskiem bezpośrednim moga dzięki sondzie lambda wyczuć na jakim paliwie własnie jada i odpowiednio przestawić paramerty pracy silnika (kąt wyprzedzenia zapłonu chociarzby) aby podwyższone parametry tej wachy wykorzystać. Wtedy spada spalanie i wzrasta moc maksymalna.
nie prwada. moga jedynie zrdeukowac osiagi dopasowujac je do gorszej jakosci paliwa aby nie uszkodzic maszyny. zaden silnik nie jest w stanie samoczynnie zmienic stopnia sprezania aby moc wykorzystac wlasciwosci lepszego paliwa niz standardowo zalecanego.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-02-17, 13:24
Nie o to mi chodziło. Nie wyobrażam sobie "aktywnego tłoka"
Drencrom, miałbym prośbę abys wytłumaczył mi w takim razie, jak się ma paliwo do kąta wyprzedzenia zapłonu i jak się to zmienia dla 95 i 98 i jakie sa efekty tychzmian ... dzięki
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
mikemc [Usunity]
Wysany: 2005-02-27, 11:49 paliwo lotnicze
Witam,
moge sie wypowiedziec w tym temacie poniewaz sam jezdze na benzynie lotniczej AVGASS 100LL. Liczba 100 oznacza LO, a LL - niska zawartosc olowiu (Low Lead). Samochód jest bardziej dynamiczny (nieznacznie) ale istotne jest to, ze jest to paliwo najwyzszej jakosci, wielokrotnie testowane. Cena benzyny (ma kolor blekitny) to od 3,66 do 5 PLN. Zalezy od portu lotniczego. Nie mylcie dwóch róznych paliw lotniczych:
benzyna - AVGASS 100LL do silników tlokowych
nafta - JET A1 do silników turbosmiglowych i odrzutowych (na tym da sie jezdzic jak ktos ma diesla)