Wysany: 2010-01-30, 21:26 [e34]gotuje płyn i spada przewód od chłodnicy
Witam.
Po ostatnich piłowaniach auta w zaspach, wystąpił pewien problem ( czerwone pole może z 5 razy )
Gotuje mi płyn, i spada górny przewód od chlodnicy.
- wyciągnąłem termostat, nic nie dało
- mam zużyte visco ( ale wątpie by to była przyczyna, nie spadał by przewód od chłodnicy)
- w układ wchodzi mi niecałe 8 litrów płynu, co mnie troche zdziwiło
- wcześniej od casu do czasu dolewałem troche płynu i dobrze i prawidłowo odpowietrzałem cały układ
I teraz pytanie czy to uszczelka czy cos innego ?
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2010-03-27, 07:20, w caoci zmieniany 1 raz
Do mojego powinno wejść 7 a wchodziło 5 - 5,5 litra i wymieniłem chłodnice i to samo. Może gdzieś przyłapało ciecz na obiegu, bo mrozy były nieliche a wchodziło tyle bo mimo spuszczenia płynu i tak gdzieś zostanie małe co nieco
Ostatnio zmieniony przez bogib184 2010-01-31, 12:12, w caoci zmieniany 1 raz
wyjąłem chlłodnice i nie przelewa sie przez nią woda, do tego ma dwie dziury, chyba to jest przyczyną, woda nie miała obiegu, pompa nabijała ciśnienie i spadał przewód od chłodnicy, co o tym myślicie ?
_________________ BMW E34 525 24v
BMW E34 525 IX Touring
BMW E30 318 Touring
wyjąłem chlłodnice i nie przelewa sie przez nią woda, do tego ma dwie dziury, chyba to jest przyczyną, woda nie miała obiegu, pompa nabijała ciśnienie i spadał przewód od chłodnicy, co o tym myślicie ?
brawo znalazłeś przyczynę , stawiam na zamarzniętą ciecz w chłodnicy .
wyjąłem chlłodnice i nie przelewa sie przez nią woda, do tego ma dwie dziury, chyba to jest przyczyną, woda nie miała obiegu, pompa nabijała ciśnienie i spadał przewód od chłodnicy, co o tym myślicie ?
to chyba kamień z serca spadl ,lepiej chlodnica niż uszczelka głowicy
wyjąłem chlłodnice i nie przelewa sie przez nią woda, do tego ma dwie dziury, chyba to jest przyczyną, woda nie miała obiegu, pompa nabijała ciśnienie i spadał przewód od chłodnicy, co o tym myślicie ?
to chyba kamień z serca spadl ,lepiej chlodnica niż uszczelka głowicy
pewnie że tak
a visco moge w każdym zakresie obrotów zatrzymać ręką
[ Dodano: 2010-02-01, 22:50 ]
czy moge wsadzic chłodnice od wersji z klimą ? bez żadnych przeróbek ?
w środę spadł mi wąż z chłodnicy (górny przy zbiorniczku) i auto się trochę zagrzało
założyłem dolałem płynu, odpowietrzyłem i było ok,
jednak na drugi dzień sytuacja się powtórzyła tylko że byłem już wyczulony i jak zobaczyłem dym spod maski (wskazówka minimalnie za połową) od razu zatrzymałem auto, znowu ten sam wąż, więc powtórzyłem czynności z poprzedniego dnia
dziś rano (3 dzień) przed wyjazdem sprawdziłem płyn, dokręciłem opaskę na wężu i pewny siebie ruszyłem do pracy - i co ? znowu to samo najdziwniejsze że wąż spada mniej więcej w tym samym miejscu na drodze (po przejechaniu prawie całego Wrocławia o 6.00 rano)
przez 3 dni kupiłem już 24 l płynu !
co się dzieje? od najmniej kosztownych - zmienić opaskę, zmienić korek 2 bar, uszczelka pod głowicą olej i płyn wyglądają ok
wracając do domu popołudniu gdy jest już cieplej i jest większy ruch (godziny szczytu) nic takiego się nie dzieje
pomocy
z góry dzięki za rady
_________________ gg: 2692158 E34 525iA Touring
Ostatnio zmieniony przez Kosa 2010-03-19, 07:38, w caoci zmieniany 1 raz
sprawdz rtermostat skoro temp wyszła poza pion.podmien korek bo może faktycznie jest wadliwy i nie upuszcza cisnienia.normalny jest do 1,2bar ale do 2 barów napewno nie ma co najwyżej do 1,4bar
gdyby to była uszczelka pod głowica to powinno zrzucac węże odrazu po odpaleniu
teraz spokojnie możesz dolewac wode bo przeciez mrozów nie będzie.jak rozwiązesz na 100% usterke wlejesz płyn
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
to jest efekt dokręcania opasek na siłe "...a jeszcze troche, żeby nie ciekło"
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
ja opasek nie ruszałem bo nie było wcześniej z tym problemu, co gorsza nie widzę w wężu resztek tego króćca, chyba że wyłamał się dawno i teraz wąż się trzymał "bo tak"
Kosa może być tak jak mówisz...nie zaprzeczam, że króciec był wczesniej już ułamany ale możliwe, że resztki połamanego króćca są w chłodnicy... warto sprawdzić. Miałem podobny przypadek w M50 niedogrzewał się silnik obstawiłem uszkodzenie termostatu. Okazało się, kawałek ułamanego rantu z obudowy termostatu siedział pomiedzy kołnierzem a zaworem ze sprężyną termostatu dlatego nie zamykał się i cały czas był otwarty.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2010-03-23, 14:49, w caoci zmieniany 1 raz
nowa chłodnica jest już w drodze nia mam zamiaru kombinować ze spawaniem plastiku, klejeniem, wbijaniem trzepienia itp. idzie lato to na pewno będzie na +