Wysany: 2010-05-10, 14:36 Zawartość CO w spalinach
Panowie według ''sam naprawiam'' dla M20B27 zawartość CO powinna być w przedziale 0,4-0,8. Pojechałem na stację diagnostyczną żeby wyregulować, regulowałem tą śrubką na ampul co jest przy przepływomierzu i jakaś lipa, wskazania praktycznie cały czas wynosiły 0,01 0,02 0,00 to jakoś coś nietak. I kręciłem tą śrubką i nic się nie zmieniało, kręciłem zgodnie ze wskazówkami zegara bo tak sięwzbogaca mieszankę i nic, dokręciłem śrbuką do końca i lipa, o co chodzi
Kolego, a masz katalizator? Bo z tego co się orientuję, jego funkcją jest właśnie utlenianie m. in. CO do CO2, czyli tak znienawidzonego przez ekozj...ów dwutlenku węgla Jeśli chcesz zmierzyć CO w spalinach, musisz to zrobić przed katalizatorem.
Kolego, a masz katalizator? Bo z tego co się orientuję, jego funkcją jest właśnie utlenianie m. in. CO do CO2, czyli tak znienawidzonego przez ekozj...ów dwutlenku węgla Jeśli chcesz zmierzyć CO w spalinach, musisz to zrobić przed katalizatorem.
A widzisz tego niewiedziałem , tak mam katalizator, więc tak jak mówisz z pomiaru raczej lipa
No właśnie przez katalizator. Pomiar CO powinno się robić przed katalizatorem - nie wiem, czy dałoby się do tego wykorzystać np. otwory w kolektorach przy m20 (te zaślepione śrubami).
No właśnie przez katalizator. Pomiar CO powinno się robić przed katalizatorem - nie wiem, czy dałoby się do tego wykorzystać np. otwory w kolektorach przy m20 (te zaślepione śrubami).
Chyba by niedało rady bo te otworki są chyba zbyt małe żeby włożyć ten analizator spali.