Wysany: 2005-10-06, 20:12 Pompa paliwa czy cos innego.
Nie przyspiesza plynnie powyzej 3500 tys. obr.
Zaczne od tego ze przegapilem raz poziom paliwa i ujechalem jakies 5 km na gazie prawie bez paliwa.
Zaczela od tego momentu glosniej dzialac pompa paliwa ale innych efektow ubocznych nie zauwazylem.
Dotychczas nie dawalem ostrzej na benzynie bo wiadomo cena za litr. Poprostu raczej 3500 tys. obr. nie przekraczalem.
Ostatnio stwierdzilem ze przyszedl czas na dluzsze poganianie na samej benzynie (zima idzie-troche przepalic przez mrozami) i o dziwo :cenzura:.
Efekt jest taki ze po przekroczeniu 3500 tys. obr. dusi sie (uczucie odcinania zaplonu) Jak sie lekko popusci gaz to powoli wejdzie na obroty ale jak by dac ostrzej to znowu przerywa. Oczywiscie problemy te sa tylko w ruchu bo jak sie na stojacym aucie da w pedal to obroty ladnie rosna.
I teraz nie wiem czy ta pompa slabnie czy moze sonda lambda nawala
Ma ktos z was jakis sposob na sprawdzenie tego we wlasnym zakresie
Dodam ze na gazie jest OK Z tym ze gaz z sondy raczej nie korzysta bo ten gaz jest chyba 1 generacji (taki z pokretlem na przewodzie zasilajacym gazem).
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-10-06, 20:19
a jestes pewien ze dobrej benzyny a nie jakies lewej nalales? wypal to co masz tam w baku i wlej w najlepszej i sprwdzonej stacji.nie zaszkodzi dodac troche specyfiku do czyszczenia ukladu paliwowego.i koniecznie poganiaj nia troche tak do 6-7 tys.obrotow.
moze to glupie ale u mnie pomoglo.
Wygląda że to pompa paliwa zakatowana bez paliwa (ja mam automatycznie wyłączaną pompę na gazie) ale obejżyj jeszcze przepływkę.
_________________ E39 530d 00r
MICHALOY [Usunity]
Wysany: 2005-10-06, 20:36
A faktycznie zalalem paliwo z Orlenu a zawsze tankowalem na PB. Choc nie jestem do konca przekonany czy to to bo wlasnie po zalaniu 5l z Orlenu zalalem 14 z BP wiec powinno sie wymieszac.
Jeszcze jedno, dzis juz odetchnalem bo depnalem na benzynie i bylo OK ale to byla przedwczesna radosc bo problem powrocil.
Nie wiem co ma na mysli Artur C. "przeplywka". Przeplywomierz powietrza Jesli tak to nie wiem jak sie sprawdza. Nie wiem czy ma to jakies znaczenie ale na gazie jest OK
Ile czasu było dobrze z przyśpieszeniem - poprawa jest po postoju (jak długim) czy po jakichś innych manewrach bo rozumiem że ta ostatnia była po zatankowaniu "lepszego" paliwa.
O przepływomierzu wspomniałem tylko w tym sensie żeby sprawdzic czy nie jedt pogjęty itp.
Kiedy zmieniałeś filtr paliwa?
_________________ E39 530d 00r
Ostatnio zmieniony przez Artur C. 2005-10-06, 20:51, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-10-06, 21:30
ale artur dobrze wspomnial o przeplywce bo moze sie zawieszac ta blaszka co jest w srodku.trzeba porzadnie depnac na benzynie zeby sie rozruszala.spowodowane to moze byc strzalem na gazie
No i chyba to bedzie od strzalu bo byl jakies 3 tygodnie temu stral i to nie maly. Przez 2,5 lata takich stralow mialem chyba ze trzy.w sobote a moze jutro zagladne do przeplywomierza i dam znaka.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-10-06, 22:07
tylko wez jakiegos kumpla i nie grzeb tam sam jak pisales ze za bardzo nie kumasz przeplywki..ale na poczatek zrob tak jak ja..przegazuj ja gwaltownie na benzynie porzadnie 6-7tys.obr.pare minut.moze naskoczy na swoje miejsce...
a potem sprawdz wydatek pompy paliwa.... powinno być jakieś 0,9l na 30sek...
Benek_Gliwice [Usunity]
Wysany: 2005-10-07, 08:27
W moim przekonaniu dałeś pompce popalić na sucho (czego ne strasznie nie lubią) i teraz zaczyna mowić wychodzę (głośna praca). Jest wielce prawdopodobne, że podaje za mało paliwa i stąd biorą się opisywane przez Ciebie objawy ...
Jakość paliwa prędzej odbije się na kulturze pracy silnika (szarpanie, przerywanie, ...) aniżeli na możliwości wejścia na wyższe obroty. No chyba że zapchało ci filtr paliwa - wtedy też możesz zaobserwować podobne objawy.
Ja jednak stawiam na pompkę
Pozdrawiam
jeśli będzie za mały wydatek pompy to silnik będzie przerywał pod obciążeniem... czyli będzie miał takie objawy jak kolega ma. oczywiście takie objawy nie wskazują jednoznacznie na pompę, ale ja bym zaczął właśnie od niej. tym bardziej że sprawdzenie wydatku pompy to jest 10 minut roboty
kolega dobrze gada. ja jezdzilem swoim is'em do ostatniej kropli i dostalem za swoje. nowy zamiennik kupiony na allegro za 179 zł pracuje głośno ze czasami mnie wk.. teraz mysle o matach wygluszajacych..
ale wrocmy do problemu. rowniez stawiam na konczaca sie pompke i nie polecam zamiennikow.
pozdro m42b18
MICHALOY [Usunity]
Wysany: 2005-10-08, 14:10
jestem juz po ogledzinach przeplywomierza.
Generalnie to obudowa filtra na krawedzi mocowania przeplywki jest peknieta. To wyglada na swirzyzne czyli to musialo peknac przy ostatnim strzale.
Przepustnica przeplywki wydaje sie byc prosta ale jak sie ja do konca uchyli to od strony kolektora patrzac jakby byla skoszona.
Zrobilem zdjecia przepustnicy. Jak ktos jest chetny poradzic czy tak powinna wygladac to moge podeslac.
Cierpliwosci - nie kazdemu się chce rozbierać swoje sprawne auto aby sprawdzić -poczekaj troszke ktoś się odezwie( niestety ja tez nie mam nic pod ręką aby sprawdzić )
nie przepustnicy tylko klapy przepływomierza jeśli chodzi o ścisłość a po drugie moim zdaniem to nie ma znaczenia jeśli ona jkest trochę krzywo przy otwraciu. ważne żeby chodziła bez ZADNYCH oporów i żeby przy zamknięciu była prosta. najważniejsza rzecz w przepływomierzu to akurat jest płytka oporowa znajdująca się pod tym czarny plasticzkiem-przykrywką...