Czy przyczyna wywalania plynu chlodniczego moze byc zastapienie odpowietrznika zwykla sruba? Chodzi o e 34 520 z zbiorniczkiem wyrownawczym przy chlodnicy?
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
Go
Wysany: 2004-07-03, 19:05
Sprawdz korek od zbiornika wyrownawczego (u mnie to bylo powodem-e.28 ,a co do odpowietrznika to wczesniej mialem srube, ale w ASO kupilem za 4 zeta).
Witam.Miałem śrubę -zmieniłem na orginalny korek i dalej woda szła górą,dopiero jak podniosłem chłodnicę 3cm w górę i porządnie odpowietrzyłem układ chłodzenia przestało bulgotać.
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-07-03, 22:04
mi aktualnie caly czas gotuje musze jezdzic na wlaczonym nawiewie na max. Ale to chyba tylko dlatego ze jest woda nie jakis plyn. Jutro chyba zaleje borygiem (wczesniej mialem borygo i nigdy nie zagotowal a teraz po remoncie zalalem woda i nonstop problemy
Poprzedni własciciel mojej beni(320i) jeżdził chyba z 3 lata na wodzie-musiałem wymienić chłodnicę,obudowę termostatu,wyczyścić nagrzewnicę i cały układ a po roku i tak głowicę szlag trafił.
P.S.lokop zdaje mi się że wymieniłeś silnik i jak tam nowe serduszko?
Ale to chyba tylko dlatego ze jest woda nie jakis plyn.
ScOOti, ja też jeżdżę teraz na wodzie (destylowanej) i mam spokuj, neiwiem czemu Ci sięgotuje. Może masz niesporawny termostat albo zasyfionąchłodnice która nei spełnia swojego zadanie w pełni...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Poprzedni własciciel mojej beni(320i) jeżdził chyba z 3 lata na wodzie-musiałem wymienić chłodnicę,obudowę termostatu,wyczyścić nagrzewnicę i cały układ a po roku i tak głowicę szlag trafił.
Czyli przez to że poprzedni właściciel jeździł na wodzie walnęła Ci głowica Czy o to chodzi że kolo nie spóścił jej na zime
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Do LUKASA.Jeżdził latem i zimą jak suszczałem wodę to miała kolor żółtej rzeki(chińskiej ).Głowica musiała mieć małe pęknięcie bo powoli ubywało płynu 0,5l na 1000km
Jeśli chodiz o to przegrzewanie to nei chodzi o to że ona lubi się przegrzewać tylko jest wrażliwa na przegrzania. a co do wody w układziechłodzenia, to przecież woda ma lepsze parametry chłodnicze niż płyn Woda lepiej odbiera ciepło a co za tym idzie lepiej chłodzi motor, dlateog mnei dziwi jak ktośmówi że mu się silnik gotuje bo ma wode w układzie...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
temperatura wrzenia glikolu (skladnik Boryga itp,itd) to 197 st C - wiec jako skladnik plynu chlodniczego podwyzsza stala ebulioskopowa plynu (temp wrzenia wzrasta)..dlatego zawsze jezdze na plynie. Czysta chemia.
Lukas pamietasz jak dolewalem wode? BO mi wysadzilo waz wtedy na ursynowie jak bawilem sie na tym piachu. Teraz jak mam borygo to juz mi nie wysadza wezy mam swiety spokoj narescie. Jak mialem wode to przy temperaturze (na wskazniku polowa) to jak zatrzymalem sie woda zaczynala gotowac wiec zawsze musialem schladzac go ogrzewaniem. Teraz nie mam tego problemu. Plyn jest LEPSZY!!!
A i jeszcze ponoc mniej zaciera pompe wodna niz woda.