Jako, że ostatnio sprawiłem sobie BMW E30 sprowadzone z niemiec mam do was pytanie. Auto jest teraz bardzo obniżone i usztywnione co bardzo przekłada się na komfort jazdy zwłaszcza po podziurawionym Wrocławiu. Obrazowo ujmę to tak, że jak bym chciał włożyć poziomo palce to między nadkole a tylne koło wejdą dwa natomiast z przodu ani jeden (może nawet minus jeden) . Proszę was o pomoc gdyż planuję zakup jakiegoś zawieszenia, tylko nie wiem teraz jakie w tym przypadku zastosować obniżenie bo chciałbym, zeby auto prezentowało się ładnie (ospojlerowanie m-technik). Jak tylko śnieg przestanie padać to wyjdę na dwór i cyknę parę fotek z profilu, żeby wam pokazać jak to dokładnie wygląda.
seryjne sprężyny na szrocie i sprawdź jakie masz amory, bo myślę, że też będzie konieczne ich wymienienie....Jeżdżąc po dziurach z takim zawiasem nic dobrego autu nie robisz - ono sie rozchodzi w szwach wtedy,.....
Czyli mam się rozglądać za zupełnie seryjnym zawieszeniem, czy może jakimś sportowym, ale obniżającym do 35/35 (przód/tył), czy są jeszcze może takie 20/20? Zależy mi na tym, żeby samochód jeszcze prezentował się dobrze i nie wyglądał jak terenówka.
powiem Ci tak - ja mam amory Koni specjal z regulacją 3stop., ustawione na najtwardszy stopień, i seryjne sprężyny i jest ok, kiedy ma letnie 205/55/15 nie jest źle. Nie wygląda absolutnie jak motorówka Nie jest to ful wypas, ale za to komfort i trzymanie drogi jest na dobrym kompromisowym poziomie.
40mm ja nie polecam, ale wszystko zalezy od Ciebie. Mniej obniżajacego zawieszenia (20mm) nie dostaniesz łatwo.
Możesz kupić amory Alko Sport, sa grubsze i jak mówi mój ziomek daja sobie nieźle radę z nieco obnizonymi sprężynami. Sprężyny radzę kupić nowe np. Weitec, to nie sa kosmiczne pieniadze, a wiesz co masz....
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-02-11, 12:59
Cytat:
seryjne sprężyny na szrocie
Cytat:
Sprężyny radzę kupić nowe np. Weitec
moze łukasz zdecydujesz sie na to co piszesz...
napisz jeszcze jaki masz tam silnik.sadze ze m20.jak oceniasz stan amorow bo moze ci juz usiadly i lezy beta na sprezynach.jak piszesz ze z przodu nadkole nachodzi ci na opone to przy wymianie pisze sie na te twoje sprezyny pod warunkiem ze nie sa ciete.
pozdro
heheh widze ladnego m-tech 1 rarytasik ) co do tylu to nie ma tekiej tragedi na ok 40mm a zapasu mase:)) przód daj raz jeszcze fotke co cos nie halo z linkiem:PP moze naprawdze najpierw sprawdz sprezyny wizualnie, a potem pojedz na trzepaki moze poprostu amory sa jakies dziwne, co do obnizania mialem m-tech 325e na seryjnej zawiesze wyglada to tragicznie!!!auto wyglada jak terenowka czy taksówka jak sie znajomi smiali:PPP a komfort, prowadzenia , i wyglad da ci zawias 45/40 nizej to juz zaczyna sie na wygodzie tracic, ale za to ładnie w przedni zderzak m-tech 1 wyglada ( i ładnie odśnierza:))wiem z autopsji) tak wic smigaj na trzepaki, potem obadaj sprezyny i czy amory sa skracane czy nie.
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-02-11, 20:00
uuu..meles troche przesadziles z tym zawieszeniem..na moje oko to jest seria..i nie wmowi mi nikt ze to nawet jest -20 z tylu.wklej jeszcze dobry link do zawieszenia przedniego.
jak narazie to szukam naprawde mocnej gleby .jak jest nadkole przednie rowno z opona wyliczylem bez zagladania na zawieche ze to okolo -50/60 , jak nachodzi to -60/70 i ja wlasnie szukam -70/80.
No macie rację! Trochę przesadziłem, ale tak czy siak jakoś tak jest dziwnie twardy z przodu. Możliwe, że coś jest nie tak z przednimi amortyzatorami, bo to przód jest strasznie twardy a jak tył przejeżdża przez jakąś dziurę to nie jest tak tragicznie.
menel Widzę, że niepotrzebnie zrobiłem Ci smaka na to zawieszenie. Sorry.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-02-11, 23:20
spoko meles,szukam takich sprezyn -70/80 juz od jakiegos czasu i nic.
u ciebie widze ze przod masz na moje oko -40 wiec jezeli masz za twardo to amory ci padly.
mialem tak pare lat temu jak za bardzo obcialem sprezyny przod ladnie sie zglebowal,twardy byl na maxa ale...ale nie pracowal nic a nic.oczywiscie gdyby nie "druciarska rozporka text ala lukasz z otwocka" to chyba autko by sie rozeszlo lub kielichy do gory by wywalily.
Nie pokazuj więcej tych felg bo już mi sie po nocach normalnie śnią, zachorowałem normalnie na Borbet A
Co do tematu to może to auto ma jakiś m-technikowy zawias, żabe sprawdzić amorki to najlepiej do stacji diagnostycznej, jak będą dobre to poprostu masz twarde amorki lub wcześniej jeździłeś jakimś "poduszkowcem" i takie odczucia masz teraz.
No to w takim razie w przyszłym tygodniu wybieram się do warsztatu, niech mi wszystko dobrze posprawdzają.
Piotrek Nie zrozum mnie źle. Bardzo mi się podoba ta beemka, ale chyba macie "niemieckie" drogi tam w tym krakowie, albo bardzo nie lubisz tego samochodu.
jak dla mnie to wyglada seryjnie nie wiem czy moja nie stoi nawet niżej ale teraz jest na 14 zimówkach a u ciebie chyba 15 są na fotach.
A obniżony zawias to taki że szukasz płaskiej powierzchni by wsunąć lewarek pod próg
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Wiem, że dla was to nie jest dobre posunięcie, ale ja naprawdę chcę czerpać radość z jazdy a nie wypatrywać dziur w drodze i denerwować się klekoczącą i piszczącą tapicerką. Szukałem trochę sprężyn i chyba jedynie oryginalne z zawieszenia M-Technik obniżają o ok. 20mm, ale te to chyba są nie do zdobycia. Czy są jakieś inne sprężyny oprócz seryjnych, które by mi spasowały?
Acha! Jakie powinienem mieć amortyzatory (narazie tylko wiem, że średnica goleni to 51mm) jeżeli oryginalnie było założone zawieszenie M-Technik?
Hehe ja dzisiaj po roku jazdy z glebą zadebiutowałem czyli rozwaliłe miske zawsze tą trase pokonywałem bez problemu ale pierwsze objawy wiosny czyli dziury głębsze do tego inny silnik i zachaczyłem, jedyny plus w tym wszyskim to to że olej akurat miałem zmieniać więc strace tylko na uszczelke pod miske i spawanie bo dziurka niewielka. Dodam że mam -70 z przodu więc nie rozumie jak można sie męczyć z glebą -40 po pierwsze a po drógie co rozumiesz pod pojęciem czerpanie radości z jazdy ? wydaje mi sie że radośc Ci sprawia komfort jazdy jeśli chcesz seryjny zawias, mi większą sprawia śmiganie po zakrętach i do komfortu nie przywiązuje żadnej wagi. Najprościej będzie jak kupisz zwykłe seryjne sprężyny i powinienieć być zadowolony jeśli masz jeszcze zyjące amory. Pozdro.
heheh to zaczyna sie teraz tragedi ja mam -75 ......boliiiiiiiiii ostatnio jak przysunolem w studzienke to wrr az ciarki przeszly kawalek alu wyrwalem ale nie cieknie nic !!dziury nie ma )jedyne co to uszczelka sie wysypala ale byla twarda jak kamien i jak dostala szczala rozleciala sie w drobny mak...plan pt plyta wiec pojawil sie w tempie expresowym!!
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
Odświeżę trochę temat. Mam zawiechę do e30 z raichu i zastanawiam się czy jej nie włożyć. Z braku innych sprężyn tył już siedzi i wygląda całkiem przyzwoicie. Zastanawiam sie teraz czy założyć niskie sprężyny na przód czy podnosić spowrotem tył. Tylnie sprężyny mają 19cm a przednie 25. Ile maja seryjne? Aha dodam jeszcze, że mam m40 czyli micha pod specjalnym nadzorem.
_________________ Raz się żyje, a co to za życie bez BEEMKI...
hehe ja dzis mialem przygode z ciezarówki spadl kamol i zrobil spustoszenie pod autem tyle ze zdazylem troche skrecic i minol miske ale.....belka sie wgniotla i ładna rysa zostala na asfalcie wgniecenie w katalicie i jak wypadal po drodze uszkodzil pompe paliwa i przewód paliwowy!!!kamol mial 18cm w najwyrzszym punkcie!!!wiec zastanówcie sie ile mozna glebvowac ja ma 75 i to jest za wiele ale cóz nowej kompletnej zawiechy nie zmienie:(( po przyjezdzie policji spisali protokól i moge sadzic bódowe ale sam policjant powiedzial zebym odpuscil bo nie ma szans:((
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))