Mam problem wszystko grało do dzisiaj jezdziłem swoja e34 i było ok .po jezdzie zgasiłewm silnik i juz go nieodpaliłem. kontrolki przygasły rozrusznik raz zakręcił i nic. Co śmieszne radio dalej grało a fura niepali.podleciał znajomy laweta dał mi pra i odpaliołem dojechałem do domu i juz jej niemogłem odpalić obstawiam baterie miałktoś podobny problem dzięki
Najpierw sprawdz ladowanie miernikiem jak nie masz to kazdy elektryk sprawdzi Ci za grosze 5zl albo nic nie wezmie jezeli bedzie ok to zostaje tylko bateria. Radio gralo poniewaz potrzebuje troche mniej pradu niz rozrusznik takze to normalne.
Najpierw sprawdz ladowanie miernikiem jak nie masz to kazdy elektryk sprawdzi Ci za grosze 5zl albo nic nie wezmie jezeli bedzie ok to zostaje tylko bateria. Radio gralo poniewaz potrzebuje troche mniej pradu niz rozrusznik takze to normalne.
dokładnie jak mówi patryk, dzwoń do kumpla po lawetę i jedź do mechanika, od razu zrobi co trzeba.
Nie potrzeba lawety wystarczy zeby ktos odpalil autko i bedzie dobrze do elektryka dojedziesz pewnie akumulator padl juz calkiem i dlatego wcale nie kreci. Jak masz mozliwosc to podmien od kogos akumulator tak bedzie najprosciej.
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2007-04-29, 22:28
A MASA? JA NAJPIERW SPRAWDZIł BYM MASE!JESLI POTEM NA PRZEWODY SPROBOWAł BYM ODPALIC.
sprawdz jeszcze profilaktycznie pobór prądu na wyłączonym silniku i wszystkich urządzeniach moze cos gdzies sie przetarło i robi zwarcie i rozladowuje bateryjke, mialem takie komedie w e30
Radio nie potrzebuje dużo prądu więc będzie grało ,zmień akumulator bo pewnie nie trzyma napięcia pomimo dobrego ładowania.Wiem co pisze bo miałem ten sam problem 2 tygodnie temu aku nówka i nema problemów.