Wysany: 2008-03-20, 20:48 Pekanie kielichow e36 coupe
Witam
Po zdjeciu rozporki okazalo sie ze mam popekane kielichy czy ktos spotkal sie z tym w e36 jak sobie z tym poradzic. Mam dosyc twarde zawieszenie i zauwazylem ze zaczynaja pekac mi kielichy na gorze w okolicach srub mocujacych amortyzator i na dole w okolicach spawow na bank nigdy nic tam nie bylo robione. Co z tym zrobic moze ktos mial taki problem.
mi z tylu wyrwalo kiedys poduche (wyciagnelo przez kielich).... z przodu to pierwszy raz widze.. musisz to dobrze obspawac (najlepiej od dolu zeby z gory nie bylo widac) jak sie da to sprobuj jakies kawalki blachy dospawac...
gruba robota Ci sie szykuje...
Jesli chcesz spawać od dołu i podkładać blache to musisz zrobić pod całym kielichem i automatycznie tak samo czynić z drugim, zeby auto równo stało...
Ja bym spróbował najpierw to miejsce spawać przetopem na TIGU
Panowie te pęknięcia są na obu kielichu przy dwóch śrubach na trzeciej na obu nic nie ma.
Na jednym niestety pęknięcie 2cm jest też przy kielichu na tej fabrycznej gumie
Powiedzcie co mam zrobić z tym samochodem?
Władowałem w niego ponad 10tyś na wymianę wszystkich części które tego wymagały
3tyś na lakier wszystko było tip top a tu takie coś wyszło
Warto to w ogóle jakoś kombinować czy lepiej dać sobie spokój z tym samochodem da się w ogóle zrobić tak żeby było dobrze czy to już końcówka tej budy?
Mam ten samochód 2 lata i jeszcze 2 miesiące temu nie było tego było wszystko ok a teraz
Później przy sprzedaży ktoś będzie mówił,że kielichy grzebane poza tym jak się to pospawa to może na spawach znów popękać to nie będzie miało takiej wytrzymałości jak fabrycznie tym bardziej,że cała blacha na kielichach będzie przegrzana.
Ostatnio zmieniony przez Bartek 318 2008-03-20, 21:52, w caoci zmieniany 1 raz
widzialem kiedys to samo w coupe i w compakt .. tylko widzialem jak sie oberwal kielich i amor wpadl do srodka .. tzn poducha pod amorem .. a to wszystko przez to ze bylo mega twarde zawieszenie i konkretne dziury na drogach, chyba nic ci nie zostalo jak spawanie .. pozdro ...
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Porządny spaw zawsze bedzie trzymał...
Przetop jest to łączenie dwóch detali ze sobą gdzie spoinę kładziesz między nimi...w przypadku kielicha w to właśnie pęknięcie kładziesz spoinę, która wtapia sie w materiał i tworzy jednolita strukturę. potem tylko obszlifujesz i pomalujesz i nie będzie śladu...
Ludzie to tylko blacha - rabane pekniecie. Jakby ci tak peklo w czyms innym niz samochod to juz bys mial pospawane i nie plakal.
Jechac z buda do blacharza - zapewne sie wysmieje jak to zoabczy i 300 pln pozniej bedziesz mial od spodu ladnie porobione i kolejne 80 tys zrobisz.
Tak samo kwestia urwanego wozka od budy (przy dyfrze z tylu). Kumplowi ostatnio w 325 qp trzy mocowania (na 4) sie wyrwaly . Dal blacharzowi 150 pln i juz ma auto zrobione. Wszystko ladnie pospawane i po klopocie.
Ale jak dla mnie to jest zaniedbanie bmw wszystko się wyrywa z tej budy e36.
Tylne kielichy wpadają do środka miałem tak w sedanie, brat też i jakub jak widac też.
Mocowanie wózka się wyrywa kielichy z przodu pękają porażka jakaś.
Tandeta te e36.
Wrąbał i zaczyna żałować bo to jak widać kiepskie samochody człowiek ładuje kupę $$ a trzeba spawać wszystko wszystko na drut porażka.
Perfejkcjonista sie znalazl. Co ty myslisz ze ci od fordów , łopli ,hond i audi tylko paliwo leja i nic nie naprawiaja ? Tam dopiero sa super patenty...
Ale jak dla mnie to jest zaniedbanie bmw wszystko się wyrywa z tej budy e36.
Tylne kielichy wpadają do środka miałem tak w sedanie, brat też i jakub jak widac też.
Mocowanie wózka się wyrywa kielichy z przodu pękają porażka jakaś.
Tandeta te e36.
miszczu ale jest jedno ale... moje auto kiedys mialo fabryczny zawias, i fabryczne staloweczki z 205/60R15... i mysle ze na takim setup'ie cos takiego by sie na stalo... a jesli auto dalej jezdzilo by u zabojada to tyz nic by nie bylo...
takze niektore z tych awari sa na "wlasna prosbe" uzytkownika... "jest ryzyko-jest zabawa"
takze niektore z tych awari sa na "wlasna prosbe" uzytkownika... "jest ryzyko-jest zabawa"
otóż to niektórzy to chcialiby mieć mega ogromne kołą z oponami coanjmniej 35 profil, mega glebe conajmniej -80 , do tego komfort serii 7 i spalanie Matiza....
hmmmmmmm spawanie na długo nie pomoże. widzialem popekaną E30 od niskeigo i twardego zawiasu. pospawana raczej dobrze. pół roku pozniej poszla na zlom niestety jesli popekala raz peknie znów
To normalne, że kielichy pękają w E36.Szczególnie przy twardym zawiasie i naszych drogach
BMW ma w ofercie specjalną częśc, która zapobiega takiemu pękaniu.Są to krążki,
które rozpraszają energię, która przenosi się na kielichy podczas uderzeń ( dziury itp. ) zawieszenia w czasie jazdy