Zakłądam, podczas zdjęcia nogi z gazu i hamowania silnikem
-za bogata mieszanka
-żle ustawiony czujnik położenia przepsutnicy
-wypalone gniazda zaworowe lub przylgnie zaworów
-przerwy w zapłonie (cewka, świeca, przewód) na jednym z cylindrów
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
W M50 przecież nie ma kabli zapłonowych Mieszanka może być zbyt uboga (a nie zbyt bogata), pali się wtedy bardzo wolno a reszta dopala się w tłumiku i stąd strzały - wepnij się w sondę i zobacz co się dzieje. A najprawdopodobniej masz dziurawy układ wydechowy - czytaj nieszczelności np na połączeniach kolektora z rurami itd.
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
Strzały z tłumika przy zrzuceniu z obrotów u mnie pojawiły się po wycięciu KAT'a , więc u mnie trzeba to zaakceptować lub wrócić do niego, a tego nie planuje
W M50 przecież nie ma kabli zapłonowych Mieszanka może być zbyt uboga (a nie zbyt bogata), pali się wtedy bardzo wolno a reszta dopala się w tłumiku i stąd strzały - wepnij się w sondę i zobacz co się dzieje. A najprawdopodobniej masz dziurawy układ wydechowy - czytaj nieszczelności np na połączeniach kolektora z rurami itd.
jak jest uboga to nie strzela w wydech tylko w dolot
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
No co ty powiesz... WN nie ale cewki pradu z powietrza nie biorą każda ma przewód tak czy nie... tez jak masę traci pomiedzy cewkami te plecionki to sa problemy i przerwy w zapłonie.
- ruska wacha... paliwo rakietowe czy co?
-wycięty kat też może miec na to wpływ... przecież kat dostaje niewielką ze spalinami niewielką ilość paliwa do dopalania w kacie spalin może w zwykłym pustym tłumiku na nadwyżka paliwa eksploduje stąd strzały... takie przypuszczenie...
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-23, 23:12, w caoci zmieniany 3 razy
jak jest uboga to nie strzela w wydech tylko w dolot
W "dolot" powiadasz A co się w tym "dolocie" zapala Powietrze
[ Dodano: 2009-04-24, 11:16 ]
MARAS napisa/a:
WN nie ale cewki pradu z powietrza nie biorą każda ma przewód tak czy nie... tez jak masę traci pomiedzy cewkami te plecionki to sa problemy i przerwy w zapłonie.
Gdyby tak było jak piszesz to przerwy w zapłonie byłyby też odczuwalne podczas przyspieszania anie tylko przy hamowaniu silnikiem.
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
W "dolot" powiadasz A co się w tym "dolocie" zapala Powietrze
Za szybki zapłon, za wolne domknięcie zaworu ssącego powoduje wydostanie się mieszanki paliwowo-powietrznej do kolektora i pierdnięcie w dolot. Nie widze w tym nic dziwnego...
W "dolot" powiadasz A co się w tym "dolocie" zapala Powietrze
Za szybki zapłon, za wolne domknięcie zaworu ssącego powoduje wydostanie się mieszanki paliwowo-powietrznej do kolektora i pierdnięcie w dolot. Nie widze w tym nic dziwnego...
Owszem tak się dzieje ale tylko wtedy gdy kolektor jest np pełen gazu a w przypadku benzyny nie - zastanów się skoro mieszanka wydostała się do kolektora dolotowego w którym jest powietrze to się zubożyła jeszcze bardziej i niby co się tam ma zapalić
_________________
Every man dies... But not every man really lives...
W "dolot" powiadasz A co się w tym "dolocie" zapala Powietrze
Za szybki zapłon, za wolne domknięcie zaworu ssącego powoduje wydostanie się mieszanki paliwowo-powietrznej do kolektora i pierdnięcie w dolot. Nie widze w tym nic dziwnego...
Owszem tak się dzieje ale tylko wtedy gdy kolektor jest np pełen gazu a w przypadku benzyny nie - zastanów się skoro mieszanka wydostała się do kolektora dolotowego w którym jest powietrze to się zubożyła jeszcze bardziej i niby co się tam ma zapalić
ale tak sie własnie dzieje że przy ubogiej mieszance pali sie ona na tyle wolno że przy pewnych obrotach po zapłonie mieszanka pali sie na tyle długo że otwiera sie zawór ssacy w ktorym nie ma jak napisałes powietrza tylko kolejna mieszanka paliwowo-powietrzna(jedynie w przypadku bezposredniego wtrysku benzynywkolektorze byloby samo powietrze) i mamy strzał w dolot
strzelanie w wydech to zbyt bogata mieszanka dopalająca sie w wydechu .moga tez byc za ciasno ustawione zawory wydechowe które sie nie domykaja lub wypalone zawory
wydech masz seryjny?? strzela na zimnym na cieplym przy kazdym odpuszczeniu gazu?? oglsdałes swiece
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka