Witam wszystkich , u Armaniego w Węgrowie miałem zonka z wysprzeglikiem , dzisiaj zacząłem ogarniać betę ale nie mogę odpowietrzyć sprzęgła na zgaszonym silniku jest ok mogę wrzucić bieg ale jak odpalę nie daje rady włożyć biegu , wysprzeglik odpowietrzony nie lecą pęcherzyki powietrza , spotkał się już ktoś z takim przypadkiem ?
Ja miłem podobny przypadek.
Na zgaszonym silniku wbijałem bieg odpalałem i troszkę go ciągnęło ale jak już ruszyłem to dało się zmieniać biegi tylko wchodziły z oporem.
U mnie była skrzywiona tarcza sprzęgła miała jakieś 3 mm bicia.
Sprawdź czy założyłeś taki sam wysprzęglik.
Są o średnicy 20 i 22 mm.
Ja miłem podobny przypadek.
Na zgaszonym silniku wbijałem bieg odpalałem i troszkę go ciągnęło ale jak już ruszyłem to dało się zmieniać biegi tylko wchodziły z oporem.
U mnie była skrzywiona tarcza sprzęgła miała jakieś 3 mm bicia.
Sprawdź czy założyłeś taki sam wysprzęglik.
Są o średnicy 20 i 22 mm.
Wcześniej nie miałem bicia było O.K wysprzeglik jest identyczny
kolo dwumasowe też ma takie objawy,jeśli posiadasz to na 90% ono sie zje*** zapowietrzony układ wyczujesz pod nogą pedał sprzegla wówczas moze "wpadać". Może też to byc zgnieciony docisk sprzegła,tak czy inaczej trzeba sciągać skrzynie,najpierw zobacz co sie stalo pozniej kupuj czesci